Park Natury Montgó chroni wapienny masyw o wysokości 753 m między Denią a Jáveą, będący symbolem regionu Marina Alta. Szlaki prowadzą do jaskiń, punktów widokowych i na szczyt, z którego przy dobrej widoczności widać Ibizę.
Park Natury Montgó obejmuje wapienny masyw wznoszący się do 753 m n.p.m. nad Denią, Jáveą (Xàbią) i Ondarą. Park utworzono w 1987 roku; zajmuje około 2100 ha i obejmuje także przylądek Cabo de San Antonio oraz równinę Les Planes. Góra ma wysokie ściany skalne i kaniony, a w wapiennej skale powstały jaskinie i szczeliny krasowe. Oglądana od strony Jávei przypomina sylwetkę leżącego słonia. Rośnie tu kilkaset gatunków roślin (źródła podają od ponad 650 do ponad 800), w tym endemity, np. Carduncellus dianius, endemit rejonu Denii i Pitiuzów, rosnący na klifach Cabo de San Antonio. Z ptaków żyją tu m.in. orzeł Bonellego, puchacz, pustułka i sokół wędrowny, a także mewa czerwonodzioba i kormoran czubaty. Masyw był zamieszkany od dawna: w Cova del Montgó znaleziono ślady osadnictwa z górnego paleolitu sprzed około 30 tys. lat. Popularne szlaki zaczynają się po stronie Denii w okolicy pustelni Pare Pere, gdzie jest niewielki parking: do Cova de l'Aigua (ok. 1,6 km), do Racó del Bou (ok. 2,6 km) i do Cova del Gamell (ok. 5 km). Trasa na szczyt (ok. 7 km, ok. 650 m przewyższenia) ma wysoki stopień trudności i zajmuje 3,5–4 godziny. Od strony Jávei, z równiny Les Planes, gdzie stoi 11 wiatraków z XVIII–XIX wieku i sanktuarium Mare de Déu dels Àngels, ścieżka długości ok. 3 km prowadzi do jaskini Cova Ampla. Najdłuższa trasa na szczyt zaczyna się w porcie w Jávei. Po stronie Denii działa centrum dla odwiedzających parku. Ze szczytu przy dobrej widoczności widać Ibizę, a według opinii gości widoki na miasto i morze roztaczają się także z łatwiejszych tras, bez wchodzenia na sam szczyt. Jeden z gości radzi założyć mocne buty, bo kamienie są ostre, a inny – zabrać co najmniej 1,5 litra wody na osobę, czapkę i krem z filtrem. Według tej samej opinii wejście na szczyt i zejście zajmuje w sumie 4–5 godzin, zależnie od kondycji, dlatego nie należy ruszać zbyt późno po południu, a odwiedzającemu, który chciał zobaczyć także jaskinie, cała wędrówka zajęła 7 godzin. Inny gość ostrzega, że ostatni odcinek pod szczyt jest miejscami nierówny i biegnie blisko krawędzi. Według opinii szlaki zwykle nie są zatłoczone, a jeden z odwiedzających pisze, że łatwiejsza trasa ma szeroką ścieżkę z miejscem na odpoczynek.
Pełne wejście to wymagająca trasa na pół dnia — na szybko wybierz punkty widokowe u podnóża.
Jeszcze nikt nie ocenił tego miejsca — bądź pierwszy!