• Start
  • Jedzenie
  • Zwiedzanie
  • Transport
  • Więcej

Cabo de San Antonio

Bezpłatne
4,8(90 opinii)· ocena Google, stan na 19 lip 2026

Cabo de San Antonio to przylądek między Denią a Jáveą, gdzie klify wznoszą się ponad 150 metrów nad morzem, a przy punktach widokowych stoi latarnia morska. Z punktów widokowych widać zatokę Jávei i przylądki Marina Alta, a przy dobrej widoczności nawet Ibizę.

Cabo de San Antonio (Cap de Sant Antoni) to przylądek zamykający od północy zatokę Jávei, będący przedłużeniem masywu Montgó. Góra opada tu gwałtownie do Morza Śródziemnego, tworząc pionowe klify o wysokości ponad 150 metrów. Nazwa pochodzi od pustelni św. Antoniego, którą w XIV wieku założyli tu pustelnicy szukający odosobnienia. Na cyplu stała też wieża strażnicza chroniąca wybrzeże przed najazdami piratów, a na niej zbudowano pierwszą latarnię morską, która zaświeciła w 1855 roku. Ponieważ w tym miejscu powstawały niebezpieczne strefy cienia, wzniesiono obecną latarnię, zapaloną po raz pierwszy w 1861 roku, która nadal służy żegludze. Przylądek należy do Parku Natury Montgó, utworzonego w 1987 roku, a na lądzie wyznaczono dwa mikrorezerwaty roślinne – na północnym klifie i na wysepce Illot de la Mona u stóp przylądka. Otaczające go wody tworzą rezerwat morski Cap de Sant Antoni. Z głównego parkingu, położonego około 300 metrów od latarni, idzie się pieszo do trzech stref widokowych. Z każdej z nich widać zatokę Jávei, a dalej m.in. przylądek Cap Prim (Cap de Sant Martí), wysepkę Portitxol, zatoczkę Cala Barraca i przylądek Cap Negre. Przy dobrej widoczności panorama sięga od szczytu Penyagolosa w prowincji Castellón po Ibizę, a w głębi lądu widać m.in. pasma Serrella i Xortà, Aitanę z antenami na szczycie i Puig Campana. Przylądek jest zresztą punktem stałego lądu położonym najbliżej Ibizy. W październiku 2026 roku przy latarni ma zostać otwarta przestrzeń edukacyjna z punktem widokowym, z tablicami o florze, faunie i dziedzictwie tego miejsca oraz strefą do obserwacji zwierząt i waleni wyposażoną w lornetki. Wcześniej otoczenie latarni przez dziesięciolecia służyło niemal wyłącznie jej obsłudze. Goście w opiniach chwalą łatwy dojazd samochodem oraz widok na morze i zatokę. Kilka opinii wspomina wschody i zachody słońca, a jeden z gości poleca też przyjazd nocą. Przylądek pojawia się w utworach pisarzy Vicente Blasco Ibáñeza i Baltasara Porcela.

Wskazówka od nas

Dojazd autem pod sam punkt widokowy; obok latarnia morska.

Oceny użytkowników

Jeszcze nikt nie ocenił tego miejsca — bądź pierwszy!

Prowadź